Nikt tego nie mwi. Walczylimy przecie. Ale co innego wtedy, a co innego teraz. Powiem ci co, tak na gazie: te obrachunki, machlojki, podstpy, ta caa robota na tyach - nie, to nie dla mnie. Co innego front - tam si te nienawici jako wyrwnuj. Racj ma jeden mj kumpel, e mnie do linii popycha. Wojsko w boju jest ostatecznie najczystsze. Robi swoje. I tobie to, chopcze miy, pki czas, radz. Tam zapomnimy najprdzej. O wszystkim. 